Obsługiwane przez usługę Blogger.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poezja współczesna. Pokaż wszystkie posty

PKB - "Dźwięków świerszcz złoty"




Wiersz pochodzi z książki
"Dźwięków świerszcz złoty"
antologia Międzynarodowego Festiwalu
XXXIX Warszawska Jesień Poezji










Miłosz Kamil Manasterski


PKB

weekendowe szkolenie
dla pracowników obsługi klienta
miało bardzo intensywny program

po wielu godzinach wykładów
przyszedł czas na przerwę

na stoły wjeżdżają
suto opłacone potrawy

na zapleczu zapasy piwa
przygotowane na armię
żołnierzy hossy

gospodarze dyskretnie mieszają
discopolo i italodisco
zgodnie z regionalną tradycją

wieczorem dalej
wre praca w zespołach

najważniejszy cel szkolenia
zintegrować się z kierownictwem

a jeśli już kierownictwo
integruje się z kim innym

to chociaż z kolegą
z działu zaopatrzenia

w pokojach z klimatyzacją
pary głównie mieszane

dzielnie wytwarzają
produkt krajowy brutto

Praga - północ i później - "Praski almanach literacki"






Wiersz pochodzi z książki
"Praski Almanach Literacki"
Redaktor: Romuald Karaś
Wybór: Dorota Ryst i Jan Zdzisław Brudnicki
Warszawa 2008









Miłosz Kamil Manasterski

PRAGA - PÓŁNOC I PÓŹNIEJ

ostatni tramwaj na Targowej
przejeżdża o wpół do drugiej
nad ranem przez lekki sen
motorniczego

ostatni gość z wietnamskiego baru
na rogu Ząbkowskiej
o trzeciej piętnaście
zabiera ze sobą
wypłatę kelnerki
i pobitą kucharkę ze skośnymi
oczami

ostatni pacjent
ze Szpitala Bródnowskiego
dzwoni po siostrę
o czwartej trzydzieści
prosząc o środki przeciwbólowe
i śmierć we śnie

ostatni akumulator
ginie z samochodu
na Jagiellońskiej
o piątej nad ranem

nad Wisłą wstaje
warszawski dzień

Noce poetów - "Biesiady poetyckie"




Wiersz pochodzi z antologii
"Biesiady poetyckie"
Warszawa 2003
redakcja Ewa Nowacka











Miłosz Kamil Manasterski


NOCE POETÓW


poeci nocą
zakładają czarne kaptury
na oczy okulary słoneczne
sprzed kilku sezonów

ukradkiem wychodzą z mieszkania
zostawiając w domu
telewizor nastawiony
na najnowszy teleturniej

błądzą pomiędzy blokami
przystają w bramach kamienic

wreszcie u celu podróży
pukają trzy razy
hasłem jest strofa sonetu
Wiliama Szekspira

dla bezpieczeństwa
sonety zmienia się
co tydzień

wchodzą bez lęku
do ciemnej piwnicy
przy jednej świecy
rozpoznają twarze
swoich kolegów
z grupy literackiej

w tajemnicy przed światem
do białego świtu
będą czytać
„Alchemika” Coello
i Bridget Jones w odcinkach


- Copyright © Miłosz Kamil Manasterski - Poezja - Skyblue - Powered by Blogger - Designed by Johanes Djogan -